Dbaj o serce

Dieta dobra dla serca

W zdrowiu serca dieta pełni kluczową rolę, ponieważ pozwala ona utrzymywać cholesterol na pożądanym poziomie lub go obniżać. Czy jesteśmy w stanie zwalczyć zbyt wysoki poziom „złego” cholesterolu zmieniając nawyki żywieniowe oraz wdrażając aktywność fizyczną?

Cholesterol jest niezbędny dla funkcjonowania organizmu człowieka, gdyż jego obecność stwierdza się we wszystkich naszych komórkach, jak i służy do produkcji hormonów sterydowych i kwasów żółciowych. Patrząc przez pryzmat fizjologii człowieka, jego poziom we krwi nie powinien przekraczać 150mg/dl, jednak jak wynika z badań epidemiologicznych w krajach cywilizacji zachodniej górną granicą normy jest wartość 190 mg/dl. Istnieje jeszcze warunek, że będą zachowane odpowiednie proporcje pomiędzy tzw. złym (LDL) i dobrym
(HDL) cholesterolem. Trzeba podkreślić, że u ponad 60% dorosłych Polaków stwierdza się podwyższone poziomy cholesterolu, które w większości są następstwem wadliwej diety. Jej modyfikacja w postaci zwiększonego spożycia warzyw, owoców, ryb oraz olejów roślinnych, a także zmniejszenia ilości tłuszczów szczególnie pochodzenia zwierzęcego, może przynieść dobre rezultaty w postaci obniżenia poziomu cholesterolu o 10% do 15%. To z kolei gwarantuje przesunięcie większości osób z hipercholesterolemią środowiskową do populacji o zmniejszonym ryzyku chorób układu sercowo- naczyniowego.

Wzorcowym sposobem żywienia dla uzyskania wspomnianych efektów jest dieta tzw. śródziemnomorska, w której zawarte są odpowiednie ilości aktywnych biologicznie składników między innymi fitosteroli i błonnika, które obniżają wchłanianie w jelitach cholesterolu z pożywienia. Natomiast wysokie spożycie takich warzyw jak np. karczochy nasila wydalanie cholesterolu z wątroby. Dieta śródziemnomorska gwarantuje także odpowiedni poziom w organizmie człowieka witamin grupy B, a szczególnie kwasu foliowego (folianów), które przeciwdziałają powstawaniu hiperhomocysteinemii, będącej dodatkowym pozacholesterolowym czynnikiem ryzyka miażdżycy. Faktem jest, że taka dieta jest równie skuteczna w zapobieganiu nowotworom. Stąd na liście agencji Bloomberga (2017r.) populacja włoska jest wskazana jako najzdrowsza na świecie, z koleji nasz kraj zajmuje niestety 39. miejsce. Nie można także zapominać o bardzo istotnej roli oliwy z oliwek szczególnie extra virgin, która w diecie śródziemnomorskiej spełnia role podstawowego rodzaju tłuszczu, a także dostarcza szeregu substancji o charakterze antyoksydacyjnym, jak i obniżającym podwyższone ciśnienie tętnicze. Nasze ostatnie badania wykazały również, że jedna z tych substancji – oleaceina działa silnie przeciwzapalnie i może chronić blaszkę miażdżycową przed pękaniem, co jest główną przyczyną zawału serca lub niedokrwiennego udaru mózgu. Przy tej okazji należy podkreślić, że miażdżyca jest chorobą, której rozwój jest uwarunkowany nie tylko podwyższonym poziomem cholesterolu, ale także nadciśnieniem tętniczym, otyłością, cukrzycą oraz chorobami przyzębia i reumatoidalnymi. Te wszystkie schorzenia charakteryzuje przewlekły stan zapalny, który może uszkadzać tętnice oraz przyspieszać odkładanie tam cholesterolu. Ten proces może zachodzić, także gdy jego poziom mieści się w wartościach prawidłowych. Dlatego tez leczenie miażdżycy powinno być wielokierunkowe, gdyż wynika to ze złożoności procesu, który kieruje rozwojem chorób układu sercowo-naczyniowego. 

Nierozłącznym partnerem prawidłowej diety w profilaktyce kardiologicznej powinien być odpowiednio kontrolowany wysiłek fizyczny. Należy go dostosować do wieku i stanu zdrowia osoby wykonującej ćwiczenia, do czego służy limit tętna obliczany ze wzoru – maksymalna ilość uderzeń serca na minutę tj. 220 minus wiek.
W tych warunkach wysiłek fizyczny powoduje zwiększenie wydzielania przez nasz szpik komórek macierzystych, regenerujących zarówno serce jak i naczynia tętnicze.
Podsumowując, według zaleceń WHO aby chronić nas przed zawałem i udarem mózgu należy codziennie spożywać 5 umiarkowanych kalorycznie posiłków, a każdy z nich powinien zawierać warzywa i owoce oraz ćwiczyć 5 razy w tygodniu, co najmniej 30 minut osiągając limit tętna. Powinniśmy też posiadać umiejętność radzenia sobie ze stresem i mieć pozytywne nastawienie do życia.