Dbaj o serce, Twoje zdrowie

Dieta przede wszystkim

Właściwa dieta jest kluczem do odzyskania zdrowia. Odpowiedni sposób odżywiania wyzwala w organizmie samoleczące procesy, stanowiąc tym samym jedną z najskuteczniejszych, ale przede wszystkim jedną z najbardziej naturalnych metod leczenia chorób cywilizacyjnych. Jedzmy zdrowo, a unikniemy zbędnej farmakologii.

Dario, jak to się stało, że dieta, która większości osób kojarzy się tylko wyrzeczeniami i pozbawionymi smaku posiłkami, stała się Twoim sposobem na życie?

Moja przygoda ze zdrowym gotowaniem zaczęła się dawno temu. Potrzeba urodziła się w momencie, kiedy któregoś razu wyniki badań wskazywały zbyt wysoki poziom cukru. Inne parametry również przekraczały normy. W tym momencie mogę pochwalić się książkowymi wynikami, a osiągnęłam to tylko dzięki odpowiedniej diecie.

Wysoki poziom cholesterolu, cukrzyca typu II, insulinooporność, Hashimoto to są schorzenia, które jesteś w stanie unormować dzięki sprzyjającej diecie unikając zbędnej farmakologii. Obecnie, na cukrzycę typu II zapada bardzo duży odsetek młodych ludzi, która w rezultacie została uznana za chorobę cywilizacyjną, a jest tylko konsekwencją złego trybu życia. Dieta jest fundamentem naszego przetrwania.

Czy Ty w jakiś sposób zmieniasz swoją dietę w trakcie roku?

Tak, oczywiście. Wynika to przede wszystkim z dostępności artykułów. Przystosowuję swoją dietę do sezonowych produktów i tego, co w danym momencie daje nam ziemia. Podchodzę do tego rozsądkowo. Jeśli coś pojawia się o danej porze roku, to znaczy, że jest to najodpowiedniejsze dla naszego organizmu. To wszystko sprowadza się do równowagi z klimatem. Powinniśmy stabilizować naszym pożywieniem warunki klimatyczne, które panują na zewnątrz.

Dario, nie ukrywasz, że z powodu nietolerancji pokarmowych, zrezygnowałaś z jedzenia glutenu i nabiału. Dlaczego jest to tak istotna kwestia?

Trzeba sobie przede wszystkim uzmysłowić, że przez nietolerancje pokarmowe nasz organizm zamiast budować jego siłę i odporność przez cały czas zwalcza mikrostany zapalne, które pojawiają się w organizmie z powodów przyjęcia pokarmu, na który nietolerancja wystąpiła. Te mikrostany zapalne mogą być aktywatorem nowotworów.

Czas, który organizm poświęca na walkę odbywa się kosztem pracy nad metabolizmem, strawienia posiłków w odpowiedni sposób, zbudowania odporności, samoistnego oczyszczenia się z pasożytów. Na szczęście z nietolerancjami możemy sobie poradzić odpowiednią dietą, ponieważ często występują one czasowo. Należy wtedy przejść na dietę eliminacyjną, która wspomaga proces odbudowywania układu immunologicznego. Pamiętajmy o tym, że nasze organizmy, to są świetnie funkcjonujące komputery, które zaprogramowane są w ten sposób, że zajmują najpierw sprawami najbardziej niebezpiecznymi i nie cierpiącymi zwłoki.

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że mogą nie tolerować jakiś produktów. Co powinno nas skłonić do wykonania badań właśnie w tym kierunku?

Objawów nietolerancji jest tyle, ile osób borykających się z tym problemem. To przede wszystkim bóle brzucha, chroniczne zmęczenie, skoki energetyczne, wysypki, pokrzywki, egzemy, trądzik, biegunki, zaparcia, częste zachorowania, przewlekły katar, wzdęcia. Takie objawy dotyczą również osób, które odżywiają się nienagannie. Nierzadko wynika to z nieświadomości, że jakiś produkt jest dla nas szkodliwy. Eliminując te produkty z diety, przywracasz równowagę do Twojego organizmu. On odczytuje to w ten sposób, że dajesz mu czas, aby mógł się odbudować. Wtedy ten Twój inteligentny komputer programuje się na przywrócenie naturalnej odporności, co za tym idzie sprawia, że alergeny, na które wcześniej reagowaliśmy stają się dla nas neutralne.

Ostatnio jest bardzo głośno o diecie niełączenia, która podobno jest kluczem do szczupłej sylwetki? Na czym polega ta dieta?

Pamiętajmy, że dieta nie oznacza odchudzania. Dieta jest to system nawyków żywieniowych, które towarzyszą Ci każdego dnia. W momencie, kiedy chcemy zredukować naszą wagę należy wesprzeć tylko dwa układy: metaboliczny i trawienny.

Jedną z metod, które pomagają odzyskać tę równowagę jest właśnie dieta niełączenia. Zasada jest prosta, łączymy węglowodany z warzywami lub łączymy białko z warzywami. Nie należy łączyć tylko dwóch typów produktów-węglowodanów wraz z białkami. Jednak każde z nich możemy łączyć z tłuszczami. Dzięki temu dostajemy wsparcie dla układu trawiennego, który ma czas uwalniać powoli wszystkie substancje odżywcze. Jest to idealny sposób na przywrócenie równowagi między układem trawiennym, a metabolizmem, czego naturalną konsekwencją jest utrata wagi.

Panuje mit, że aby móc zdrowo się odżywiać należy poświęcić dużo czasu i uwagi gotowaniu. Jak zachęciłabyś naszych czytelników do tego, aby spróbowali pobawić się w kuchni, przygotowując dania, na których przygotowanie nie będą musieli poświęcić wielu godzin?

Często problem tkwi w tym, że nie mamy w głowie gotowego pomysłu co ugotować. Ja uwielbiam tworzyć dania dla moich bliskich i przyjaciół, ale nie znoszę ślęczenia w kuchni. Należy nauczyć się używać wyobraźni i tego, aby nasze posiłki spełniały niezbędne funkcje. Każdy produkt możemy przygotować na tysiące sposobów. Z pozoru nudny burak, może być podstawą do zupy, głównym składnikiem sałatki, substytutem mąki do ciasta. Wystarczy tylko zaczerpnąć inspiracji i pamiętać, że komosa ryżowa z dodatkiem domowego pesto i warzyw, jest pełnowartościowym posiłkiem, który możemy zjeść podczas drugiego śniadania czy lunchu. Jeśli nie mamy czasu weźmy ze sobą pomidor i mozzarellę, które wspólnie tworzą idealnie skomponowane danie, a na jego przygotowanie nie poświęcimy nawet minuty.

Dobra kuchnia tkwi w ziołach i przyprawach, których zapasy każdy powinien regularnie uzupełniać w swojej kuchni. Szybkie danie z dodatkiem ulubionych ziół może zmienić się w dzieło na poziomie zawodowych kucharzy. Zacznijmy myśleć perspektywicznie. Możemy jedną potrawę przygotować na kilka kolejnych dni, codziennie lekko ją modyfikując, tak aby powstało nam nowe danie, a czas spędzony w kuchni możemy poświęcić na aktywność fizyczną.

Polecamy Waszej uwadze blog Darii Ładochy MAMAŁYGA 🙂