Pokonać raka

Chemioterapia doustna – tabletka zamiast kroplówki

Domowe warunki leczenia zapewniają pacjentowi komfort psychiczny, a przede wszystkim wygodę i poczucie, że jego choroba nowotworowa jest jak inne schorzenia chorobą przewlekłą, którą można leczyć w domu, zażywając regularnie tabletki. Osoba chora przyjmująca chemioterapię doustną może realizować swoje plany osobiste i zawodowe, nie tracąc czasu na wielogodzinne lub kilkudniowe pobyty w szpitalach.

 

W jakich sytuacjach stosuje się chemioterapię doustną?

Chemioterapię doustną możemy stosować u chorych na raka piersi, u których stwierdzono uogólnioną chorobę nowotworową (pojawienie się przerzutów do innych narządów w momencie rozpoznania lub po wcześniejszym leczeniu radykalnym) ewentualnie raka zaawansowanego miejscowo, bez szans na wykonanie zabiegu operacyjnego. Zwykle, o ile pacjent nie ma problemów z połykaniem tabletek i otrzymał już wcześniej bardziej aktywne leki (antracykliny i taksany) proponujemy leczenie doustne.

W jaki sposób chemioterapia doustna wpływa na jakość życia pacjenta w trakcie leczenia, w porównaniu z chemioterapią dożylną?

Jakość życia jest elementem niezwykle istotnym, jeśli się pamięta o tym, że zaawansowana choroba nowotworowa, pomimo dużego postępu nauki i medycyny wciąż jest stanem nieuleczalnym, a stosowane metody leczenia onkologicznego pozwalają jedynie na wydłużenie życia, a nie na wyleczenie pacjenta. W tej sytuacji utrzymanie dobrej jakości życia chorego i możliwie najlepsze opanowanie ewentualnych działań niepożądanych staje się wartością priorytetową. Poza tym trzeba wiedzieć, że zgodnie z wynikami dostępnych badań wykonywanych również wśród polskich chorych na raka piersi, dla pacjentki bardzo istotne jest, aby życie z chorobą nowotworową wyglądało możliwie tak samo, jak przed rozpoznaniem. Większość chorych chce nadal wypełniać obowiązki domowe, spędzać maksymalnie dużo czasu z rodziną i przyjaciółmi, realizować zainteresowania i pasje, a także pracować zawodowo, tak długo jak ich samopoczucie na to pozwala. Trzeba obiektywnie przyznać, że powyższe oczekiwania pacjentów znacznie łatwiej jest spełnić w momencie, gdy stosuje się leki doustne.

Podawanie cytostatyków dożylnie, zawsze łączy się ze spędzaniem w ośrodku onkologicznym dłuższego czasu niż podczas terapii stosowanej doustnie. Poza tym pacjent narażony jest na nieprzyjemne wkłucia dożylne. Czasem, w przypadku bardzo utrudnionego dostępu do żył, należy zastosować tzw. żylne dostępy centralne, zakładane przez doświadczonego chirurga lub anestezjologa. Wielu pacjentów ma także lepsze samopoczucie psychiczne podczas terapii doustnymi cytostatykami. Wynika to niewątpliwie z faktu, że podawanie leczenia dożylnego kojarzy się zawsze z poczuciem ciężkiej choroby i powoduje silniej wyrażone objawy depresyjne. Nie można jednak zapomnieć, że chemioterapia podawana w formie doustnej, to nadal leczenie potencjalnie toksyczne i jako takie może powodować szereg skutków ubocznych, które mogą pogarszać jakość życia chorego. Oczywiście współczesna onkologia potra radzić sobie z większością objawów niepożądanych, ale bywają przypadki, podobnie zresztą jak w wielu innych dziedzinach medycyny, że zmuszeni jesteśmy zaprzestać leczenia z powodu znacznie nasilonych działań ubocznych terapii.

Jaki jest udział pacjenta w wyborze metody leczenia?

Zgodnie z wytycznymi międzynarodowych i polskich towarzystw wszystkie rodzaje terapii, w tym oczywiście również onkologiczne, powinny być omówione z pacjentem. Musi on także wyrazić świadomą, pisemną zgodę na leczenie. Zawsze więc należy przedstawić pacjentowi wszystkie, dostępne na określonym etapie choroby nowotworowej, opcje leczenia. Rolą lekarza onkologa jest zapewnienie pomocy choremu w wyborze najbardziej optymalnej dla niego opcji, ale zawsze należy pamiętać, że to pacjent ma ostateczny głos w kwestii wyrażenia zgody na proponowaną terapię. Jak wspomniałam wcześniej większość chorych, dla których istnieje możliwość zastosowania cytostatycznych leków doustnych, wybiera tę właśnie opcję. Z punktu widzenia jakości życia chorego oraz najzwyczajniej rozumianej wygody pacjenta i jego rodziny jest to ze wszech miar uzasadniony wybór. Uważam, że pacjent zawsze ma prawo zadać pytanie swojemu lekarzowi prowadzącemu o dostępne opcje leków doustnych.

Od czego zależy dostępność chemioterapii doustnej w Polsce? Czy wszystkie placówki onkologiczne mogą z niej korzystać?

Obecnie w Polsce wszystkie placówki onkologiczne, które mają podpisaną umowę z NFZ na świadczenia w zakresie chemioterapii nowotworów, mogą stosować chemioterapię w formie doustnej. Należy podkreślić, że dla ośrodka ta forma prowadzenia leczenia cytostatykami także jest łatwiejsza. Leków doustnych nie trzeba przecież odpowiednio rozpuszczać dla pacjenta, co jest zajęciem czasochłonnym i potencjalnie naraża personel medyczny (farmaceutę i pielęgniarkę) na kontakt z toksyczną substancją. W przypadku chemioterapii doustnej odpowiednio obliczoną ilość zaleconych przez lekarza onkologa kapsułek lub tabletek, farmaceuta po prostu wydaje z punktu aptecznego. W rezultacie personel medyczny ma zdecydowanie mniej pracy, a pacjent przebywa znacznie krócej w ośrodku onkologicznym.