Świat dziecka

Dbaj o swoje dziecko

Właściwa relacja lekarz–pacjent jest niezwykle ważna już w odniesieniu do najmłodszych dzieci i ich rodziców. Wpływa również na kształtowanie postaw dotyczących zachowania zdrowia i zapobiegania chorobom zakaźnym, które wpisują się w zalecane działannia profilaktyczne.

Od tego roku pojawiła się nowa, ujednolicona książeczka zdrowia, czy pomoże ona w opiece nad dzieckiem?

Zrzut ekranu 2016-04-20 o 23.07.16Od stycznia obowiązuje nowa książeczka zdrowia, zawiera więcej informacji niż dotychczasowa, m.in. uwzględnia przebieg porodu. Pomimo, że posiadanie książeczki zdrowia od 13 lat nie było obowiązkowe, to jednak wszystkie noworodki otrzymywały je w oddziale noworodkowym. Dotychczasowe książeczki spełniały swoją funkcje, były ważnym źródłem informacji o rozwoju dziecka, chorobach oraz szczepieniach. Wypełnienie nowych będzie wymagało większego nakładu pracy od lekarza. Obowiązywać będzie np. wpisywanie każdej wizyty, a więc dublowanie zapisów z dokumentacji przychodni. Będzie więc to czas zabrany np. na rozmowę z matką. Lekarze są obecnie bardzo obciążeni prowadzeniem dokumentacji medycznej, większość z nich odbiera nową książeczkę zdrowia jako dodatkowe, biurokratyczne obowiązki. Czas pokaże czy wprowadzanie szeregu informacji, które występują przecież w bardziej szczegółowej formie, w dokumentacji poradni czy karcie informacyjnej ze szpitala, przysłużą się lepszej opiece nad dzieckiem.

W Polsce obowiązuje program szczepień ochronnych. Poza tym rodzice mają możliwość uzupełnienia szczepień obowiązkowych dodatkowymi szczepieniami zalecanymi. Czy z tego korzystają i jak to wpływa na sytuację epidemiologiczną w naszym kraju?

Wpływ na sytuację epidemiologiczną mają jedynie szczepienia obowiązkowe, gdyż ciągle obejmują wysoki procent szczepionej populacji niemowląt. Chociaż liczba nieszczepionych dzieci, w wyniku uchylania się rodziców od obowiązku szczepień, systematycznie rośnie, to na szczęście jeszcze w Polsce nie dochodzi do zachorowań z powodu groźnych chorób zakaźnych, którym można zapobiec poprzez szczepienia. Myślę tu o odrze (są pojedyńcze przypadki „zawleczenia” odry do Polski) i poliomyelitis (choroba Heinego–Mediny). Tak więc, obowiązkowe szczepienia są dużym dobrodziejstwem. Większość rodziców ma poczucie, że właśnie dzięki nim nie ma groźnych i często śmiertelnych chorób.

W przypadku szczepień zalecanych sytuacja jest już nie co inna. Brak jest powszechnej świadomości, że szczepienia zalecane są tak samo ważne jak bezpłatne szczepienia obowiązkowe. Przekonanie rodziców o zagrożeniach wynikających z tych tak rzadkich chorób, jakimi są np. zakażenia pneumokokowe czy meningokowe nie jest dostateczne. Zakażenia pneumokokowe powodują nie tylko groźną, rzadko występującą inwazyjną chorobę pneumokokową, ale tak- że są najczęstszą przyczyną zapaleń płuc oraz ostrych zapaleń uszu. Gdy zaszczepimy dziecko szczepionką PCV13, dającą najszerszą ochronę, to nie tylko chronimy dziecko zaszczepione, ale także nieszczepione rodzeństwo, rodziców i dziadków. Niezwykła właściwość tej szczepionki to redukcja nosicielstwa bakterii co powoduje, że się one nie rozprzestrzeniają. Niestety w Polsce tylko ok. 30% rodziców szczepi tą szczepionką, co nie redukuje krążącej w środowisku bakterii. Inne zalecane szczepionki to szczepienia przeciwko ospie wietrznej, które są stosowane rzadko i dla- tego częstość zachorowań w populacji jest duża.

Pierwszoplanowe znaczenie w realizacji wszystkich szczepień ochronnych obowiązkowych i zalecanych, ma rzetelnie przeprowadzana edukacja zdrowotna, realizowana przez pracowników ochrony zdrowia – czy zgadza się Pani z tym stwierdzeniem?

Żródłem rzetelnej informacji dla rodziców o efektywności i bezpieczeństwie szczepień powinien być lekarz pierwszego kontaktu. To od niego tak naprawdę zależy jakich argumentów użyje, aby przekonać rodziców. Niestety większość źródeł informacji jest niewłaściwa np. portale antyszczepionkowe, które na pierwszy rzut oka do złudzenia przypominają źródła fachowych informacji, ale wcale takie nie są. Rodzice powinni zaglądać na te strony, które zawierają prawdziwe informacje o bezpieczeństwie i efektywności szczepień. Są to strony: Główny Inspektor Sanitarny – www.gis.gov.pl, Zaszczep w sobie chęć szczepienia – www.szczepienia.gis.gov.pl, Instytut „Pomnika Centrum Zdrowia Dziecka” – www.szczepienia.czd.pl, Państwowy Zakład Higieny – www.pzh.gov.pl, Narodowy Instytut Leków – www.nil.gov.pl.

Idąc do lekarza, aby zaszczepić dziecko, rodzic odczuwa nadzieję i obawy. Jak powinna wygląda prawidłowa komunikacja, by przełożyła się ona na skuteczność proponowanych przez lekarza działań?

Nie ma problemu z przekonaniem rodziców, którzy są pozytywnie nastawieni do szczepień. Tu wystarczy jedynie uszczegółowić informacje dotyczące poszczególnych szczepionek. Takich rodziców jest większość. Gorzej jest, gdy rodzice zachowują się nieufnie. Zwykle przytaczają wiele zasłyszanych lub zaczerpniętych z portali antyszczepionkowych informacji. Wówczas należy ich cierpliwie, a przede wszystkim wiarygodnie informować o bezpieczeństwie szczepień, o potrzebie ich stosowania i to zarówno szczepień obowiązkowych jak i zalecanych.