Świat dziecka

Niechęć do jedzenia

Często warto skorzystać z porady dietetycznej. Niepokój budzi zahamowanie przyrostu masy ciała lub jego ubytek oraz zahamowanie przyrostu długości (wysokości) ciała. W takich przypadkach badanie lekarskie i – ewentualnie – postępowanie specjalistyczne jest bezwzględnie konieczne. Rozmowa z Prof. dr hab. n. med. Januszem Książykiem.

Panie Profesorze czy skala problemu niechęci do jedzenia u dziecka jest duża?

Na pytanie o częstość występowania zaburzeń łaknienia nie sposób odpowiedzieć w sposób precyzyjny, gdyż jest to problem obejmujący bardzo różne stany, od chorób po stan zupełnej „normy”. Dlatego, mówiąc o skali problemu należy przeprowadzić analizę przyczyn „niechęci do jedzenia”.

Istnieją – zasadniczo – cztery grupy dzieci z niechęcią do jedzenia.

Pierwsza grupa – związana z jakimś procesem chorobowym lub na tle zaburzeń wrodzonych (genetycznych, endokrynologicznym itd.). W grupie tej mieszczą się też dzieci np. z wrodzonymi wadami serca, przygotowywane do zabiegu kardiochirurgicznego oraz – dość często – dzieci z refluksem żołądkowo – przełykowym, u których rozpoznaje się „chorobę refleksową” z zapaleniem błony śluzowej przełyku.

Druga grupa – związana z zaburzeniami środowiskowymi: nieprzyjazna atmosfera w domu, zła opieka rodzicielska, niewłaściwe wzorce zachowań opiekunów a w tym:  nadopiekuńczość i zmuszanie dziecka do spożywania takich ilości pożywienia,  jakie określają opiekunowie za odpowiednie.

Trzecia grupa – to jadłowstręt psychiczny, czyli patologiczna reakcja dziecka związana ze spożywaniem posiłków, często idąca z parze z nadmierną aktywnością fizyczną i świadomym dążeniem do zwiększenia wydatku energetycznego. Jest to choroba wymagająca – oprócz leczenia żywieniowego – wsparcia psychiatrycznego i psychologicznego. Nieopanowana prowadzi do stanu zagrożenia życia i zmian strukturalnych w obrębie ośrodkowego układu nerwowego.

Czwarta grupa – to dzieci które – po prostu – mało jedzą. Ale są zupełnie zdrowe. Są aktywne fizycznie, bawią się, są pogodne i prawidło rozwijają się intelektualnie. Najważniejsze jest to, że ich wzrastanie (przyrosty masy ciała i wysokości ciała) są proporcjonalne i odpowiadają wzorcowi genetycznemu. Na pytanie do rodziców: „czy – po pominięciu problemu jedzenia – uznaliby państwo dziecko za zupełnie zdrowe ?” pada odpowiedź, że „tak”.

Jakie są najczęstsze powody braku apetytu?

Wymieniłem te przyczyny powyżej, ale żeby ustalić, do której grupy należy dziecko konieczna może być opinia lekarza. Często warto skorzystać z porady dietetycznej. Niepokój budzi zahamowanie przyrostu masy ciała lub jego ubytek oraz zahamowanie przyrostu długości (wysokości) ciała. W takich przypadkach badanie lekarskie i – ewentualnie – postępowanie specjalistyczne jest bezwzględnie konieczne. Podobnie dzieje się wtedy, gdy spożywanie posiłków wiąże się z niepokojem dziecka, płaczem itd. Zawsze trzeba określić, jak  „zaburzenia spożywania posiłków” wiążą się z częstością oddawania stolca.

Jak sobie radzić z małym niejadkiem ?

Przy jakichkolwiek wątpliwościach, czy „mały niejadek” jest zdrowy, należy skorzystać z porady lekarza. Dotyczy to szczególnie niemowląt, w tym także karmionych piersią, które przestają przybierać na masie ciała i odmawiają karmienia.

Badanie lekarskie, rozmowa z doświadczonym lekarzem, czasami dodatkowe badania laboratoryjne pozwolą na ustalenie przyczyny „braku apetytu” dziecka.