Zdrowie kobiety

Rana przewlekła – odpowiedni proces leczniczy

Dostęp chorych do właściwego działania i leczenia rany przewlekłej jest nadal bardzo ograniczony. Co gorsze, przez kolejki i trudny dostęp do lekarza, leczymy jej późne formy.

Co to jest i jak powstaje rana przewlekła?

Rany  przewlekłe stanowią poważne powikłanie różnych chorób i zaburzeń związanych z miejscową redukcją przepływu krwi w naczyniach żylnych, tętniczych lub w mikrokrążeniu. Współistniejące niedostateczne zaopatrzenie tkanek w składniki odżywcze i tlen, powoduje występowanie zmian troficznych skóry (np. w przypadku przewlekłej niewydolności żylnej), a w dalszej kolejności prowadzi do załamania metabolizmu komórkowego i rozwoju martwicy. Objęte uszkodzeniem tkanki ulegają rozkładowi, tworząc trudno gojące się rany. Jeśli rana nie zagoi się w okresie do sześciu tygodni nazywamy ją przewlekłą.

Jaki jest bezpośredni cel leczenia rany przewlekłej?

Najbardziej pożądany cel to oczywiście wyleczenie rany. Leczenie chorych z raną przewlekłą jest jednak bardzo złożone. Może być zachowawcze, operacyjne, zachowawcze/ operacyjne/zachowawcze szczególnie u chorych z wielochorobowością oraz wieloetapowe w przypadku ran o dużej powierzchni. Czasami ten główny cel nie jest możliwy do osiągnięcia i to najczęściej z uwagi na etiologię rany jak i choroby współistniejące. Wówczas celem leczenia rany będzie zapewnienie choremu „dobrej” jakości życia tzn. walka z bakteriologią/mikrobiologią (tj. ograniczeniem zakażenia), niwelowanie „odoru”, wysięku itp. Czy to ważny cel? Oczywiście, jeśli te działania będą zaniedbane, to chory może przedwcześnie zginąć z powodu zakażenia.

Jaką rolę odgrywa edukacja pacjentów i wsparcie rodziny?

Rany przewlekłe są powodem przykrych dla chorego dolegliwości, uczucia dyskomfortu i (nie tylko fizycznego) bólu a także wyobcowania. W zaawansowanych stadiach rany przewlekłe są przyczyną wtórnych infekcji, ograniczenia ruchomości w zajętym stawie czy nawet jego patologicznego zwichnięcia, zniekształcenia i trwałego inwalidztwa, czy przedwczesnego przechodzenia na rentę. W przypadku amputacji koszty społeczne są olbrzymie. Ważne jest zaangażowanie rodziny i jej uczestnictwo w procesie leczenia, warunkujące często jego efektywność i kształtujące także postawę odpowiedzialności za stan zdrowia. Rodzina przeciwdziała izolacji chorego od środowiska. Oczywiście, że bardzo ważna jest profilaktyka i edukacja! Jednym z warunków powodzenia skutecznej profilaktyki i edukacji jest poznanie przez chorego i jego rodzinę etiologii i patofizjologii choroby oraz czynników sprawczych, którym sam chory może zapobiegać.

Pani Profesor jak w Polsce kreuje się sytuacja i podejście do relacji leczenia chorych nowoczesnymi metodami?

Obserwowana od kilkunastu lat w Polsce promocja wilgotnego leczenia ran i wprowadzenie nowych wytycznych postępowania ogólnego i miejscowego w tym m.in. strategii TIME odwołującej się do wzmacniania naturalnych mechanizmów gojenia, wiąże się z wykluczeniem agresywnych i hamujących proliferację działań terapeutycznych. Zapewnienie chorym dostępu do takich świadczeń jest konieczne, ponieważ chory i jego opiekunowie nie posiadają odpowiedniej wiedzy i umiejętności, aby samodzielnie wykonywać zabiegi związane np. z oczyszczeniem rany w warunkach domowych. Ponadto, dla prawidłowego przebiegu procesu gojenia, konieczne jest postępowanie wspomagające, często związane ze zmianą nawyków np. żywienia, stylu życia, czy stosowaniem się do zaleceń. Edukacja i przygotowanie chorego do współpracy powinna być niezbędnym elementem terapii, wymagającym takiej samej systematyczności jak zabiegi instrumentalne czy pielęgnacja rany.