Zdrowie kobiety

Suchość pochwy – problem powszechny i temat tabu

Suchość pochwy oraz uczucie dyskomfortu w okolicach intymnych to powszechny problem, który dotyka milionów kobiet w różnym wieku. Dla wielu z nich jest to temat tabu. W Polsce problem również jest niedostrzegany, a kobiety borykają się z nim same.  O komentarz na temat tego zagadnienia poprosiliśmy Prof. dr hab. n.med. Violettę Skrzypulec-Plinta oraz Dr Andrzeja Depko – neurologa, specjalistę seksuologa. Eksperci podkreślili jak ważną rolę ma edukacja i łamanie tematów tabu, po to by ograniczyć te dolegliwości a co a tym idzie pozytywnie wpłynąć na jakość życia kobiet.

 

Zrzut ekranu 2015-10-22 o 23.15.14 Zrzut ekranu 2015-10-22 o 23.15.26

 

Przyczyny i objawy suchości pochwy

Menopauza, zaburzenia hormonalne i stres – przyczyn suchości pochwy jest wiele. Najczęściej pojawia się ona w okresie menopauzy i jest spowodowana zmniejszającą się produkcją żeńskich hormonów płciowych (m.in. estrogenów). To proces naturalny, ale może on powodować znaczny dyskomfort w codziennym życiu. Dolegliwości związane z suchością pochwy mogą występować również u młodszych kobiet, np. w okresie ciąży i karmienia piersią, po operacji macicy lub jajników, w trakcie przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych. Problem może być również skutkiem ubocznym stresu, chemioterapii i radioterapii w leczeniu nowotworu oraz przyjmowania niektórych leków, np. u kobiet cierpiących na cukrzycę, astmę, depresję i endometriozę. Uczuciu suchości często towarzyszą inne objawy, takie jak swędzenie, pieczenie i ból okolic intymnych, które mogą być przyczyną dyskomfortu podczas stosunków oraz codziennych aktywności.

Negatywny wpływ na jakość życia kobiet

Suchość pochwy to nie tylko chwilowa niedogodność wpływająca na tymczasowe obniżenie komfortu życia. To poważny problem mający wpływ zarówno na zdrowie fizyczne, jak i samopoczucie kobiet, ich postrzeganie siebie, relacje z partnerem. – Uczucie suchości pochwy, na które często skarżą się kobiety w okresie okołomenopauzaulnym, może być przyczyną obniżenia jakości życia – podkreśla prof. dr hab. n.med. Violetta Skrzypulec-Plinta. Dodaje, że podrażnienie, ból, uczucie pieczenia oraz kłucia w okolicach intymnych powoduje dyskomfort w życiu codziennym.

Wielkie tabu w Polsce

Dodatkowo, dla wielu kobiet poruszenie tematu suchości pochwy podczas wizyty u lekarza czy w aptece jest trudne. Niski poziom wiedzy na temat możliwości złagodzenia dolegliwości, stres z jej postrzeganiem, doprowadza do sytuacji godzenia się ze skutkami przypadłości. Dr Andrzej Depko, specjalista seksuolog, wie z własnej praktyki medycznej, że problem może znacznie wykraczać poza nieprzyjemne objawy fizyczne. – Dyskomfort w okolicach intymnych, nie tylko w czasie seksu, ale również w trakcie codziennych czynności może rodzić frustrację, kompleksy i niezadowolenie. A złe samopoczucie to obniżona jakość życia – stwierdza specjalista. Podkreśla jednocześnie, że często kobieta wstydzi się także sama przed sobą, bo czuje, że zagrożona jest jej kobiecość. – W ten sposób poczucie wstydu i bezradności narasta i rodzi się przeciw temu wewnętrzny bunt: mój własny organizm sprzeciwia mi się!

Dlaczego o tym nie rozmawiamy? Według badań międzynarodowych prawie co druga kobieta po 45 roku życia cierpi na suchość pochwy[1]. Wśród Polek w okresie menopauzy, problem dotyczy już blisko 1 na 3 (30%) kobiety[2]. Niestety, pomimo tak dużej skali zjawiska, zaledwie 25% z nich zgłasza swe problemy lekarzowi ginekologowi lub rodzinnemu, gdyż wielokrotnie towarzyszy im uczucie wstydu. – Suchość pochwy to temat praktycznie nieobecny w debacie o zdrowiu i samopoczuciu kobiet. Pacjentka nie mówi o problemie, lekarz nie zapyta i kobieta zostaje z tym sama. Nie powinniśmy zgadzać się na to, by kobiety musiały przywyknąć do uciążliwości, które obniżają komfort ich życia. Zacznijmy rozmawiać – apeluje prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, specjalista ginekolog-położnik.

Kobiety nie muszą godzić się na takie uciążliwości, ale powinny otwarcie porozmawiać na ten temat ze swoim lekarzem. Dr Andrzej Depko przypomina również, jak wielką rolę odgrywa profilaktyka – Dbać o siebie z myślą, że robi się to nie tylko dla otoczenia, ale przede wszystkim dla samej siebie, dla swojej kobiecości. Bezpiecznym i nowoczesnym rozwiązaniem są preparaty do codziennej pielęgnacji pochwy i okolic sromu, łatwo dostępne w aptekach.

Jak ograniczyć dolegliwości

Wiele produktów łagodzących objawy suchości pochwy zawiera hormony (np. kremy lub czopki). Kobiety, które nie chcą lub nie mogą stosować preparatów hormonalnych potrzebują alternatywy. Jednak dla wielu kobiet żele na bazie wody często nie stanowią zadowalającego rozwiązania, ponieważ nie zapewniają w wystarczającym stopniu pielęgnacyjnego działania lipidów. Rozwiązaniem może być krem niezawierający hormonów na suchość pochwy (np. Intymny krem nawilżający Vagisan®) o podwójnym działaniu, ponieważ zapewnia nawilżenie oraz działa kojąco dzięki zawartości lipidów.

[1] Shawna L. Johnston et al., SOGC Clinical Practice Guidelines, The Detection and management of vaginal atrophy; JOGC nr 145, maj 2004
[2] GfK Polonia: Badanie zrealizowane metodą wywiadów bezpośrednich ze wspomaganiem komputerowym (CAPI) na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie kobiet w wieku 30-60 lat (N=594). I fala: 30.01.2015- 04.02.2015 r., II fala: 12-16.02.2015 r.