Zdrowie rodziny

Choroba wielonarządowa

Z badań wynika, że mało osób kojarzy co to jest przewlekła obturacyjna choroba płuc. Dlaczego tak się dzieje, że jest tak tajemniczą chorobą, tymczasem dotyczy naprawdę dużej liczby osób?

Prof.Chazan
Pror. dr hab. med. Ryszarda Chazan Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii Warszawski Uniwersytet Medyczny

W Polsce na Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc (POChP) choruje ~1.5 mln. osób co stanowi ~10% populacji powyżej 40 roku życia. To dane porównywalne ze średnią zapadalnością w Europie. Niestety wielu chorych nie wie jeszcze o swojej chorobie.

Wiedza na temat przyczyn, objawów i zagrożeń jakie niesie za sobą POChP jest w społeczeństwie bardzo niska, wielu Polaków nadal nie słyszało o tej chorobie. Podstawowa przyczyna to brak kampanii informacyjnych podobnych do tych, które prowadzą onkolodzy czy kardiolodzy.

Podobno największym problemem jest późna wykrywalność tej choroby?

POChP jest chorobą przewlekłą, która rozwija się podstępnie, przez wiele lat bezobjawowo, a pierwsze symptomy zauważalne dla pacjenta pojawiają się zwykle późno około 50 roku życia, kiedy utracona została już znacznaa powierzchnia płuc, a dokonane w nich zmiany są nieodwracalne. Kiedy zniszczonych jest pond 40% pęcherzyków płucnych,wówczas dopiero pojawiają się objawy nietolerancji wysiłku, początkowo zwykle bagatelizowane. Część osób objawy pojawiającej się duszności wysiłkowej wiąże z wiekiem, rezygnuje z wysiłku . Mamy wówczas do czynienia z tzw. błędnym kołem, bezczynność powoduje zanik mięśni, a one potrzebują więcej tlenu by wykonać dotychczasowy wysiłek – co dodatkowo nasila duszność. Część chorych szuka pomocy u kardiologa, kobiety często wiążą spadek wydolności fizycznej z okresem przekwitania.

Choroba zatem przez wiele lat rozwija się podstępnie, zanim u części chorych najczęściej około 65 roku życia doprowadzi do niewydolności oddechowej.
Dlatego o rozpoznaniu POChP należy myśleć u wszystkich osób powyżej 40 roku życia narażonych na czynniki ryzyka i tych którzy narażeni byli na czynniki ryzyka w przeszłości.

Skutki społeczne

W Polsce każdego roku przybywa około 50 tys. nowych chorych na POChP blisko 50% to osoby w wieku produkcyjnym poniżej 65 roku życia, ale chorobowość rośnie z wiekiem.
W wieku powyżej 70 roku życia na POChP choruje 20% mężczyzn i 15% kobiet.

POChP jest chorobą przewlekłą, długotrwałą a czynnikiem ryzyka ciężkiego przebiegu i progresji choroby są przede wszystkim nawracające zaostrzenia, które pogłębiają stale postępującą obturację dróg oddechowych. Liczba zaostrzeń koreluje z liczbą zgonów chorych na POChP. Leczenie choroby jest przewlekłe i kosztochłonne, a występowanie zaostrzeń generuje dodatkowo wysokie koszty. W Polsce koszt leczenia szpitalnego jednego zaostrzenia POChP oszacowano średnio na 5tys zł,. nie licząc kosztów pośrednich wynikających z absencji chorobowej chorych pracujących oraz opiekujących się chorym członkami rodziny

U 70% chorych na POChP współwystępują inne choroby, które pogarszają jej przebieg. Najczęściej są to choroby układu sercowo-naczyniowego ( > 50% ), zespół nakładania POChP i obturacyjnego bezdechu sennego (20-25% ), często obserwuje się zaburzenia metaboliczne, cukrzyca (6-16%) i osteoporozę (9-69%). U znacznej części chorych stwierdza się niedożywienie i osłabienie siły mięśniowej (20-50%), niedokrwistość (10-15%). Dużym problemem pogarszającym przebieg choroby, a przed wszystkim jakość życia chorych są stany lękowe i depresja (17-42%). POChP u wielu chorych nieuchronnie prowadzi do przewlekłej niewydolności oddechowej. Chorzy wymagają stałej opieki, wielokrotnych hospitalizacji, często przewlekłej tlenoterapii domowej (DLT) czy nieinwazyjnej wspomaganej wentylacji (NIV).
POChP u wielu chorych prowadzi do trwałego inwalidztwa i śmierci. Wg WHO w Europie umiera rocznie 2.0% chorych na POChP współczynnik umieralności wynosi 18 osób /100tys. W Polsce wg JGP z kart zgonu jest podobnie 18,2./100tys. Najwyższa umieralność dotyczy mężczyzn powyżej 70 roku życia i ten współczynnik wynosi 258.5/100tys.
Żeby tej sytuacji zapobiec trzeba chorobę wcześnie rozpoznać i wcześnie leczyć.