Zdrowy oddech

Szansa na drugi oddech

Rak płuca atakuje bez ostrzeżenia i rozwija się powoli. W Polsce na tę chorobę co roku zapada około 20 tysięcy osób. Guzy nieoperacyjne nie poddają się łatwo leczeniu, a dostępność do leków do niedawna była niewielka. Od kilku lat na rynku pojawiły się innowacyjne leki, które dają nadzieję pacjentom.

Jak obecnie wygląda w Polsce epidemiologia, czynniki zachorowania i profilaktyka w kwestii raka płuca?

Rak płuca jest jednym z najgroźniejszych i najczęściej występujących nowotworów w Polsce. Stanowi drugą przyczynę zgonów w naszym kraju – 31% mężczyzn i 15% kobiet umiera z powodu tej choroby. Statystyki pokazują, że jest to najczęściej występujący nowotwór wśród mężczyzn, stanowi około 20% wszystkich zachorowań. Ponad 80% rozpoznanych nowotworów płuca należy do grupy niedrobnokomórkowych, natomiast pozostałe zdiagnozowane przypadki to raki drobnokomórkowe.

Najbardziej powszechnym czynnikiem wpływającym na rozwój choroby jest palenie tytoniu, również bierne. Na drugim miejscu plasuje się kontakt z substancjami chemicznymi i pierwiastkami promieniotwórczymi. Kolejną zagrożoną grupą są osoby z miejsc silnie zurbanizowanych, ma to związek z oddychaniem zanieczyszczonym powietrzem.

Jeśli chodzi o profilaktykę, to przede wszystkim powinniśmy zapobiegać rozwojowi nowotworu. W tym przypadku najważniejsza jest walka z nałogiem palenia papierosów. Bardzo ważna jest także profilaktyka wtórna, która polega na jak najwcześniejszym wykryciu zmian nowotworowych. Obejmuje ona przeprowadzanie badań, takich jak RTG i tomografia komputerowa, które powinny być przeprowadzane zwłaszcza u osób starszych, palaczy po 50. roku życia i grup społecznych narażonych na czynniki ryzyka.

Czym różni się dostęp do leczenia w Polsce w porównaniu do standardów europejskich?

Niestety istnieje różnica pomiędzy leczeniem dostępnym w Polsce a innymi krajami europejskimi. Spowodowane jest to tym, że lek, który zostaje zarejestrowany w Unii Europejskiej nie powoduje dostępu Polskich pacjentów do danej substancji. Procedury biurokratyczne w naszym kraju wydłużają dopuszczenie tych leków miesiącami. Przez to najnowocześniejsze cząsteczki trafiają na listę leków refundowanych z dużym opóźnieniem.

Jaki wpływ na poprawę wyników leczenia pacjentów chorych na raka płuca ma terapia lekami immunokompetentnymi?

Ostatnie lata jednoznacznie pokazały, że leki immunokompetentne odniosły wielki sukces. Dzięki nim rak płuca może stać się u części pacjentów chorobą z natury przewlekłą. Dążymy do tego, aby wydłużyć życie pacjentów o kilkanaście miesięcy, a nawet kilka lat. Międzynarodowe badania kliniczne wskazują na to, że liczba chorych z takimi rokowaniami będzie wzrastać. W przypadku osób walczących z rakiem płuca, który jest często uogólniony, jakakolwiek radykalna metoda musi zostać wykluczona. Uzyskując pozytywną odpowiedź na zastosowany lek, po wdrożeniu terapii immunokompetentnej, mamy do czynienia z sytuacją całkowicie odmienną niż jeszcze kilka lat temu.

Czy nowoczesna immunoterapia jest dostępna dla wszystkich polskich pacjentów?

Na dzień dzisiejszy jedynym możliwym źródłem pozyskania tych leków są międzynarodowe badania kliniczne. W ramach normalnych procedur finansowanych przez NFZ, nowoczesna immunoterapia nie jest w ogóle dostępna dla polskich pacjentów. Niestety cały czas czekamy z niecierpliwością na ogłoszenie nowych programów terapeutycznych, w których ta terapia powinna się znaleźć.

Jakie jest miejsce dla immunoterapii w 2 linii, a jakie w 1 linii leczenia pacjentów w niedrobnokomórkowym (NDRP) raku płuca?

Do tej pory immunoterapia była stosowana dopiero w zaawansowanych stanach niedrobnokomórkowego raka płuca jako kolejny etap terapii. Międzynarodowe badania wykazały, że stosowanie tych leków w 2 linii leczenia u pacjentów, u których zastosowano wcześniej przynajmniej jeden schemat chemioterapii, znacznie wydłuża życie chorego i czas przeżycia wolnego od progresji choroby wobec standardowego leczenia. Ważne jest, aby u tych pacjentów poziom ekspresji PD-L1 był na wysokim poziomie.

W ostatnich miesiącach pojawiła się dobra informacja dla pacjentów w 1 linii leczenia NDRP. Komisja Europejska zatwierdziła substancję czynną jednego z leków immunokompetentnych, do stosowania w leczeniu pierwszego rzutu u pacjentów dorosłych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, u których występuje wysoka ekspresja PD-L1 (50% i powyżej), bez mutacji EGFR i ALK w obrębie guza. Dla pacjenta oznacza to, iż w przypadku 1 linii leczenia, chory powinien być poddany immunoterapii zamiast chemioterapii standardowej.

Jaki jest czynnik predykcyjny w immunoterapii (PD-L1) w zestawieniu z korzyściami z leczenia w wybranej grupie pacjentów?

Mimo niejednoznacznej polityki wśród producentów leków immunokompetentnych istotne jest zwrócenie uwagi na to, że cząsteczki zawarte w tych lekach zawierają tzw. predyktory, skuteczne u szerokiej rzeszy chorych. O ich istocie świadczy obecność określonych typów receptorów na komórkach nowotworowych, a w konsekwencji ich wysokość czy poziom występowania decyduje o efektywności leczenia immunologicznego. W najbliższej przyszłości konieczne będzie wykonanie pogłębionej analizy, nie tylko molekularnej w odniesieniu do raka gruczołowego, ale także analizy określonych typów receptorów, które będą czynnikiem predykcyjnym, w określeniu potencjalnej skuteczności immunoterapii u chorych na raka płuca.

W immunoterapii wyzwaniem jest precyzyjne określenie czynników predykcyjnych w odpowiedzi na leczenie cząsteczkami immunokompetentnymi oraz wskazanie pacjentów, którzy odniosą korzyść z terapii. Ważne jest oznaczenie poziomu ekspresji PD-L1 w obrębie guza, ponieważ w przypadku tej terapii istotny jest jej jak najwyższy poziom. Pembrolizumab w 2 linii leczenia NDRP raka płuca zarejestrowany jest w EU u pacjentów z ekspresją PD-L1 wyższą niż 1%. Przeprowadzone badania wykazują, że zastosowanie tej terapii wpływa na istotne wydłużenie życia pacjenta w porównaniu ze standardowym leczeniem u pacjentów z wysokim poziomem ekspresji PD-L1.

Co powinno się zmienić w polskim lecznictwie, aby poprawić wyniki leczenia raka płuca?

Najważniejszą rzeczą, która istotnie poprawiłaby wyniki leczenia raka płuca w Polsce jest zmiana finansowania go przez NFZ. Na dzień dzisiejszy nie wygląda to najlepiej – choroba stanowi zaledwie 2% wszystkich wydatków na programy onkologiczne i znajduje się niemal na ostatnim miejscu pod względem dostępności finansowania leczenia w Polsce. Sytuacja ta musi ulec zmianie, ponieważ rak płuca jest najliczniejszym nowotworem, który dotyka mężczyzn i jest na drugim miejscu zachorowalności wśród kobiet. Po dostosowaniu tych procedur do potrzeb chorych, będziemy w stanie znacznie wydłużyć życie chorych na raka płuca i doprowadzić do tego, że efektywność leczenia będzie większa.