Życie z cukrzycą

Łączy nas troska o zdrowie diabetyków

W Polsce jest około 2,1 mln chorych leczonych na cukrzycę oraz kilkusettysięczna grupa osób, która nie ma świadomości swojej choroby i nie podejmuje leczenia. Większość z nich to pacjenci z cukrzycą typu 2. Jest ona chorobą postępującą, która wymaga stopniowej intensyfikacji leczenia. Od wielu lat środowisko diabetologiczne zabiega o dostępność dla polskich pacjentów do nowoczesnych terapii.

Zrzut ekranu 2016-04-26 o 22.29.22Panie Profesorze, w tym roku 7 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Zdrowia, który poświęcony był cukrzycy. Czy rzeczywiście jest ona tak istotnym problemem, że nawet WHO na całym świecie postanowiło zająć się tym tematem? 

 O skali wyzwania świadczy już jej epidemiologia, bo na świecie cukrzyca dotyka 400 mln osób. Jest to liczba niewiele mniejsza niż populacja całej Unii Europejskiej. Jeżeli nic nie zrobimy, to w ciągu następnych 25 lat przybędzie kolejne 200 mln osób chorych. Jest to olbrzymie wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej oraz budżetu poszczególnych państw. Te osoby wymagają opieki medycznej i oraz stworzenia ram organizacyjnych i finansowych dla tej opieki. Ponadto są to osoby, które mają często zmniejszoną produktywność, dotknięte są czasem inwalidztwem i pozostają na utrzymaniu państwa oraz przedwcześnie umierają. Pomijając fakt, że jest to olbrzymia kwestia społeczna, należy pamiętać o tym, że przede wszystkim jest to osobisty, indywidualny problem. Z jakiejkolwiek perspektywy nie popatrzymy – mamy do czynienia z dużym wyzwaniem.

A jak wygląda obecnie sytuacja w Polsce?

 Najnowsze dane opublikowane przez Prof. Tomasza Zdrojewskiego i jego współpracowników mówią o 2,1 mln pacjentów z cukrzycą. Dane te powstały na podstawie rejestrów NFZ, które są prowadzone do celów płatniczych i mówią o pacjentach, którzy w 2013 roku wykupili w polskich aptekach insulinę, leki hipoglikemizujące czy paski do glukometrów. Są to dane przybliżone, gdyż w tej grupie znaleźli się też pacjenci, którzy leczą stan przedcukrzycowy, nie ma zaś takich, którzy nie leczą aktywnie rozpoznanej cukrzycy, bo nie realizują przepisanych recept. Cukrzyca przez długi czas nie daje objawów, więc mamy też kilkusettysięczną grupę osób, która nigdy nie miała rozpoznanej cukrzycy, a funkcjonuje z tą chorobą. Niemniej jednak wspomniane liczby, to najbardziej wiarygodne dane jakimi dysponujemy.

Jak leczymy cukrzycę?

 Musimy mieć świadomość, że mamy dwa typy cukrzycy. Na cukrzycę typu 1 choruje około 200 tys. pacjentów w naszym kraju, blisko 20 tysięcy dzieci, około 180 tysięcy dorosłych. Oni są od początku choroby do końca życia leczeni insuliną. W populacji pediatrycznej większość chorych obecnie jest na osobistych pompach insulinowych, a wśród starszych pacjentów dominuje jeszcze model wielokrotnych wstrzyknięć insuliny. Cukrzyca typu 2 dotyka ok. 80-85% chorych; w ich przypadku pierwszym lekiem jest metformina. Niemniej jednak schorzenie to ma charakter postępujący i wymagana jest intensyfikacja terapii, poprzez włączenie do leczenia kolejnych preparatów.

Czy Polacy mają pełen dostęp do nowoczesnych terapii?

W odniesieniu do cukrzycy typu 1 generalnie tak. Od wielu lat nie możemy się natomiast doczekać dostępności nowoczesnych terapii w cukrzycy typu 2. Leki inkretynowe, które dostępne są już od 10 lat, refundowane są właściwie we wszystkich krajach Europy, ale nie w Polsce. Z nowych terapii, dwa lata temu pojawiły się flozyny, czyli leki zmniejszające wchłanianie glukozy w obrębie nerek. Obie te grupy to preparaty, co do których są przekonywujące dane mówiące, że pozwalają one na bardziej zrównoważoną kontrolę cukrzycy, tzn. obniżenie poziomu glukozy przy równoczesnej redukcji masy ciała i braku ryzyka niedocukrzeń oraz, że mają one wpływ na wydłużenie życia naszych pacjentów i na zmniejszenie incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca czy udar mózgu. Polscy pacjenci mogą być leczeni nowocześnie, jednak wymaga to od nich pełnego udziału w kosztach leczenia.

Jakie są dzisiaj niezaspokojone potrzeby insulinoterapii?

 Tak jak w terapii przedinsulinowej zależy nam na skutecznym wyrównaniu cukrzycy, ale przy niewielkim ryzyku niedocukrzeń i niepowodowaniu nadmiernego narastania masy ciała; dlatego nowoczesne formy insulinoterapii obejmujące analogii krótko- i długodziałające powinny stopniowo zastępować preparaty starszej generacji. Dane kliniczne pokazują, że łatwiej jest zrównoważoną terapię cukrzycy uzyskać przy udziale tych nowszych preparatów, gdyż zapewniają dobrą kontrolę glikemii oraz zmniejszenie ryzyka hipoglikemii. Pacjent, który podejmuje leczenie powinien móc korzystać z preparatów insulinowych, jakie gwarantują mu efektywne leczenie cukrzycy, przy minimalizacji ryzyka niedocukrzeń. Niestety wielu polskich pacjentów ma problem z ich dostępnością, gdyż albo nie stać ich na współpłacenie albo też kryteria kliniczne refundacji tych preparatów eliminują ich jako osoby kwalifikujące się do niej.

Panie Profesorze, 5-7 maja w Kielcach odbędzie się XVII Zjazd Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, czego będzie dotyczył?

 Jest to doroczne najważniejsze wydarzenie diabetologiczne w Polsce, w którym co roku uczestniczy około 2 000 lekarzy, naukowców, pielęgniarek. Tematyka zjazdu jest bardzo obszerna – począwszy od patogenezy cukrzycy, poprzez właściwe jej leczenie oraz nowoczesne technologie, aż do eksperymentalnych terapii. Wypowiedzą się eksperci, którzy służą nam swą wiedzą od dziesiątek lat oraz ci, którzy w ostatnich latach wyróżnili się swą pracą naukową, a także pielęgniarki i dietetycy. Wszystkich nas łączy troska o zdrowie chorych na cukrzycę. Podczas wykładów będziemy odnosić się do najnowszych zaleceń PTD, implementujących istotne informacje, które pojawiają się w piśmiennictwie światowym i krajowym. Zapraszamy serdecznie!

 

Prof. dr hab. n. med. Maciej Małecki

Prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie