Życie z cukrzycą

Samokontrola – pozytywny motywator

Dzięki codziennej samokontroli chory zaczyna lepiej radzić sobie z cukrzycą. To przekłada się na jego wiedzę i jak w „dobrym związku“ pozwala mu przewidywać reakcje drugiej strony.

zrzut-ekranu-2016-11-18-o-09-47-21Życie z cukrzycą wymaga wysiłku, samozaparcia, cierpliwości i pokory. Pamiętajmy, że nie oznacza jednak rezygnacji z dotychczasowych czynności i pesymistycznego nastawienia. Wystarczy pamiętać o elementach składowych samokontroli i regularnie ją prowadzić. To właśnie samodzielne pomiary stężenia glukozy są istotnym elementem terapii cukrzycy. Przede wszystkim pozwalają na lepsze jej zrozumienie, kontrolę choroby a także na wyciąganie wniosków i nie popełnianie błędów w przyszłości. Im więcej mamy informacji, tym łatwiejsze i pełniejsze wnioski możemy wyciągnąć. Przekładając to na życie osoby z cukrzycą – im więcej będziemy wiedzieli o naszej chorobie, tym co na co dzień ze sobą niesie, tym lepiej będziemy się leczyć a decyzje lekarza prowadzącego będą trafniejsze.

Z punktu widzenia pacjenta, dobrze jest zatem ustalić z lekarzem prowadzącym pory i ilości badań w ciągu doby, w odniesieniu do rodzaju i sposobu terapii. Pamiętajmy, że konieczne jest planowanie pomiarów również w innych życiowych sytuacjach: przed, w trakcie i po wysiłku fizycznym – w zależności od jego intensywności; przy dodatkowej chorobie, np. infekcji; czy w końcu przed rozpoczęciem prowadzenia samochodu.

Cukrzyca jest chorobą przewlekłą, w której jednym z warunków uzyskania dobrych wyników jest aktywny udział osoby chorej w terapii. „W leczeniu cukrzycy to pacjent jest kluczowy. On podejmuje 70 procent decyzji w terapii. Reszta to wskazania lekarza i edukacja.” –  zaznacza prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.  Należy zaznaczyć, że jest to wyjątkowa sytuacja, kiedy to na przebieg terapii pacjent ma aż tak duży wpływ.

Przy wyborze glukometru warto wziąć pod uwagę cztery kwestie. Starać się wybrać taki, który najbardziej odpowiada pacjentowi. Taki, który sprawia mu najmniej kłopotów w użytkowaniu. Dobrze jest dobrać ten, który będzie opowiadał też zespołowi leczącemu – pielęgniarce czy lekarzowi. Najważniejsze by był to glukometr, którym naprawdę będziemy mierzyć cukier i który stanie się „naszym przyjacielem”.

Cukrzyca nie oznacza złego życia. Przekonują o tym osoby, które żyją z chorobą nawet kilkanaście lat. To podopieczni Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą mojacukrzyca.pl. Monitorowanie glikemii, samokontrola i „współpraca” z cukrzycą to ich codzienność. „Najważniejsze to nie dać się cukrzycy. Z jej prowadzeniem daję sobie doskonale radę. Nie ukrywam choroby, w trakcie kręcenia programu glukometr i pompę miałem zawsze przy sobie. Zachorowałem w wieku 6 lat, więc teraz doskonale potrafię wyliczać dawki i opanowywać cukry, tak aby nie stanowiły problemu w realizacji pasji, a jednocześnie dawały dobre efekty leczenia.” – mówi Damian Kordas, najmłodszy MasterChef w Europie.

Warto pamiętać, że w cukrzycy czas zainwestowany w edukację o chorobie, a przede wszystkim w systematyczną samokontrolę będzie procentował w przyszłości, tej najbliższej – dziś i jutro, jak i tej nieco dalszej.

Mariusz Masiarek – Prezes Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą mojacukrzyca.pl, twórca serwisu samokontroli naszacukrzyca.pl