Pokonać raka

Ból w chorobie nowotworowej

Choroba nowotworowa to ogromne wyzwanie dla każdego człowieka. Przybiera ona szczególny charakter w sytuacji, kiedy towarzyszy jej ból, będący najbardziej uciążliwym jej elementem. Każdy ból można i powinno się skutecznie leczyć, a ze względu na jego złożony charakter wymaga indywidualnego podejścia terapeutycznego.

Trudno jest ból opisać osobie, która go nie odczuwa. Żeby łatwiej pewne zjawiska opisać stworzono klasyfikacje bólu dotyczące jego rodzaju, mechanizmu powstawania, natężenia a także czasu trwania. W tym ostatnim kryterium wyróżniamy:

  • ból stały,
  • podstawowy,
  • tak zwany ból przebijający – napadowy, szybko narastający, krótkotrwały, o bardzo dużym natężeniu.

Cóż to znaczy dla konkretnego człowieka?

Prawie każdy z nas doświadczył w swoim życiu bólu. Większość z nas obawia się go bardziej niż jakiegokolwiek innego objawu chorobowego. Wiemy, że ból towarzyszy wielu chorobom. Chorobom zwyrodnieniowym, reumatycznym, neurologicznym, przebiegającym z niedokrwieniem. Jednak szczególną grupę chorób stanowią choroby nowotworowe. Szczególną przede wszystkim dlatego, że mogą dotyczyć różnych narządów i w różnym stopniu zaawansowania choroby. W praktyce oznacza to, że każdy chory jest inny. Indywidualnie dobrane leczenie obejmuje często zabieg operacyjny, chemioterapię, radioterapię, terapię hormonalną, a najczęściej kombinację tych elementów. Na każdym z etapów leczenia choremu towarzyszy cierpienie.

  • świadomość choroby, często nieuleczalnej,
  • izolacja od rodziny w czasie hospitalizacji,
  • uciążliwe procedury diagnostyczne,
  • terapia,
  • lęk przed bólem i śmiercią,
  • ból,
  • niejednokrotnie współistniejąca z tymi objawami depresja składają się na obraz kliniczny i jakość życia chorego z nowotworem.

Dlaczego nowotwór boli?

Jest kilka powodów odczuwania bólu w chorobie nowotworowe:

  • Uszkodzenie tkanek w miejscu rozrostu guzów nowotworowych, zarówno pierwotnych jak i przerzutowych, naciekanie narządów z zamknięciem ich światła np. jelit czy dróg moczowych, naciekanie bogato unerwionych czuciowo błon trzewnych, czy tak zwane złamania patologiczne powstające w uszkodzonych przez komórki nowotworowe kościach, to dość oczywiste powody odczuwania bólu. Niestety nie jedyne.
  • Ból może towarzyszyć pewnym procedurom terapeutycznym, a także być powikłaniem po ich zastosowaniu.
  • Wielokrotnie do Poradni Leczenia Bólu zgłaszają się chorzy, którzy pomimo zakończenia chemioterapii lub radioterapii odczuwają bardzo silny ból o charakterze neuropatii obwodowej.

Nie bez powodu większość pacjentów jest przekonana, że chorobie nowotworowej musi towarzyszyć ból. Samo to przekonanie już powoduje lęk, ogranicza wiele aktywności chorego, pogarsza komunikację z lekarzem i rodziną, współpracę z zespołem terapeutycznym, istotnie obniża jakość życia. Odczuwanie bólu wpływa też znacząco na efekty terapii onkologicznej, sprzyja powikłaniom i opóźnia rekonwalescencję po przebytym leczeniu.

Wiemy jak destrukcyjne jest odczuwanie bólu, szczególnie w chorobie nowotworowej. Jednocześnie wciąż spotykamy chorych i niestety lekarzy przekonanych o tym, że choroba musi boleć. Nie podejmuje się nawet prób skutecznego leczenia bólu, łagodzenia przykrych objawów zarówno samej choroby, jak i działań niepożądanych zastosowanego leczenia onkologicznego. Wielokrotnie chorzy nie są nawet informowani o możliwości konsultacji ze specjalistą leczenia bólu. Często dopiero, gdy ból staje się nie do zniesienia, chorzy lub ich zdesperowane rodziny poszukują pomocy w Poradni Leczenia Bólu.

Dlaczego tak się dzieje?

Dla chorych z nowotworami jak i lekarzy onkologów priorytetem jest leczenie przyczynowe – za wszelką cenę zatrzymać lub chociaż spowolnić rozwój choroby nowotworowej. Odczucia chorego, jego cierpienie jest ceną jaką musi zapłacić.

Czy jednak rzeczywiście tak musi być?

Wydaje się, że nie. Każdy chory, na każdym etapie leczenia może zostać skierowany do Poradni Leczenia Bólu przez lekarza onkologa, lekarza rodzinnego, ortopedę, neurologa lub innego specjalistę, który nie ma wystarczającego doświadczenia w leczeniu takich dolegliwości.

Leczenie bólu jest trudne. Szczególnie, gdy zmiany w organizmie są zaawansowane, kiedy w żaden sposób nie można usunąć przyczyny bólu. To nie znaczy, że nie można zastosować różnych metod, farmakologii lub terapii inwazyjnych, aby ograniczyć cierpienie chorego do akceptowanego przez niego poziomu. Odczuwanie bólu jest wyjątkowo indywidualnym, subiektywnym doznaniem, zależnym od wielu czynników. Natężenie bólu, które dla jednego człowieka będzie zaledwie nieprzyjemne, dla innego może okazać się nie do zniesienia. Aby umożliwić lekarzowi ocenę nasilenia dolegliwości odczuwanych przez chorego, wprowadzono do praktyki specjalne skale, pozwalające obiektywnie „zmierzyć” natężenie bólu. Dodatkowo używane są ankiety dotyczące innych sfer życia chorego, pozwalające lekarzowi ocenić, w jakim stopniu ból wpływa na chorego, na ile unieruchamia go nie tylko fizycznie, ale również emocjonalnie i społecznie.

Wiadomo też, że przewlekły ból w końcu doprowadzi do obniżenia nastroju lub depresji, a te zmiany psychologiczne będą nasilały jego odczuwanie. Istotna jest ocena rodzaju bólu i rozpoznanie jego przyczyny – nawet jeśli nie do końca można ją usunąć, to właściwe rozpoznanie pozwoli na wybór najlepszego leku i metody terapeutycznej.

Ważna jest też edukacja pacjenta i opiekujących się nim osób – wiedza na temat własnych dolegliwości, co mogą dane symptomy oznaczać, jak sobie z nimi radzić niewątpliwie poprawia codzienne funkcjonowanie chorego. Informacje na tego typu tematy często dostępne są również na portalach internetowych dla pacjentów – np. bolprzebijajacy.pl. Istotne, by opieka nad chorym onkologicznym była opieką kompleksową, interdyscyplinarną i by już na samym początku choroby obejmowała leczenie bólu oraz opiekę paliatywną.

Każdy chory, a szczególnie chory onkologiczny ma prawo i powinien mieć dostęp do tego typu specjalistycznego leczenia.